0
Twój koszyk
0
Twój koszyk

Najważniejsze słowa wypowiada się szeptem

Tomek wyjechał z rodzinnego Bukowca, próbując zostawić za sobą konflikty i brak akceptacji ze strony bliskich. Po latach wraca na pogrzeb babci Marii i szybko orientuje się, że dom, w którym mieszkała, skrywa znacznie więcej niż pamiątki.

Wśród pożółkłych kartek starego zielnika coraz bardziej zagłębia się w nieznaną dotąd stronę życia Marii. Wkrótce dociera do niego, że zainteresowania babci wykraczały daleko poza zwykłe zielarstwo, a pozostawione przez nią ślady prowadzą do zjawisk, których nie da się racjonalnie wyjaśnić.

W tym samym czasie Tomek poznaje Oskara, chłopaka pracującego w lokalnej kwiaciarni. Ich znajomość stopniowo przeradza się w bliskość, która sprawia, że po raz pierwszy od dawna mierzy się z emocjami, które tłumił przez lata.

Powrót do Bukowca miał być tylko krótkim pożegnaniem. Dla Tomka staje się początkiem zmian, jakich nie da się już zatrzymać. Bo czasem miejsce, przed którym uciekamy, okazuje się jedynym, w którym możemy być sobą.

Liczba stron:

310

Data premiery:

28.04.2026

1 opinia dla Szeptem o nas

  1. Snow_lily_books

    Muszę przyznać, że książka od samego początku naprawdę mnie wciągnęła. Początek, utrzymany w bardziej obyczajowym klimacie, bardzo przypadł mi do gustu. Historia rozwijała się w sposób, który sprawiał, że chciałam czytać dalej i dowiedzieć się, dokąd właściwie zmierza. W pewnym momencie pojawia się również wątek magiczny i to uważam za szczególnie interesujące, bo lubię takie klimaty, a sam pomysł miał naprawdę spory potencjał. Byłam ciekawa, jak zostanie rozwinięty i jak wpłynie na dalsze wydarzenia oraz świat przedstawiony.

    Pod względem fabularnym książka zdecydowanie ma swoje mocne strony.

    Historia jest interesująca, pojawiają się elementy, które potrafią zaciekawić, a całość przez sporą część lektury sprawiała wrażenie czegoś, co może zakończyć się naprawdę mocnym finałem. Niestety, właśnie końcówka pozostawiła mnie z pewnym niedosytem.

    Im bliżej byłam zakończenia, tym bardziej odczuwałam zmianę stylu. Pojawiło się więcej krótkich zdań, a niektóre konstrukcje zaczęły się powtarzać na tyle często, że momentami wybijało mnie to z rytmu czytania i zwyczajnie męczyło. Przez to ostatnia część książki nie zrobiła na mnie tak dobrego wrażenia, jak jej początek.

    Ostatecznie uważam, że „Szeptem o nas” to historia z ciekawym pomysłem i potencjałem, która przez większą część lektury potrafi naprawdę wciągnąć, ale niestety nie wykorzystuje go w pełni. Może zabrakło czasu albo chciano na siłę ją skrócić? Ciężko mi powiedzieć.

Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *