To historyczne fantasy z duchami i wilkołakami, którego akcja toczy się w scenerii torfowisk, lasów, wsi i miast upadającej Rzeczypospolitej szlacheckiej – zahacza o epokę napoleońską i wybiega w historię alternatywną. Bohaterami są młode osoby zarówno z zaścianków, jak i z samej Warszawy – ludzie i wilkołaki, żywi i zmarli, słynni i zapomniani, nieistniejący. Występują postacie historyczne: książę Józef Poniatowski, Tadeusz Kościuszko, król Stanisław August Poniatowski. Dwa główne wątki miłosne to wątki męsko-męskie.
Powieść jest jak najbardziej dla dorosłych, ale też dla dojrzałej młodzieży. Zaczyna się wątkiem dwóch chłopców, jeden jest synem Zaklinacza dusz, drugi zaściankowego szlachcica. W chacie opodal torfowisk dochodzi do tragedii. Wkrótce młody syn Zaklinacza odkrywa umiejętność, dzięki której udaje mu się ochronić panicza przed krzywdą. Z czasem umiejętność ta nie tylko wpływa na los ukochanego, ale też na dzieje całej upadającej Polski.
Dorastałem w epoce świateł, w nędznej chacie pośrodku lasów i torfowisk, w upadającym państwie. W dzieciństwie los Polski mało mnie obchodził i nikt nie spodziewał się, że Ojczyzna cokolwiek kiedyś będzie zawdzięczała właśnie mnie.
Dzieciństwo płynęło mi między światem żywych a zmarłych. W żadnym nie byłem dość osadzony, z czasem
więcej mając znajomych dusz w tym drugim…


Snow_lily_books –
,,Opowieści Zaklinacza Dusz” to historyczne fantasy, przez które prowadzi nas tytułowy Zaklinacz wraz z przyjaciółmi. Akcja rozpisana została na lata 1790-1794 oraz 1812-1813, dzięki czemu możemy doświadczyć wielu ważnych wydarzeń historycznych będących tłem opowieści o Zaklinaczu, Karolu, Jagnie czy Marcelu i pewnym wilkołaku. Oprócz tych głównych postaci, w książce zagościli między innymi książę Józef Poniatowski, Tadeusz Kościuszko oraz król Stanisław August Poniatowski.
Wszystko zaczyna się w momencie, gdy Zaklinacz namieszał w czasie – o tym mogliśmy przeczytać także w jednej z antologii samowydawców. Teraz jednak dostajemy dużo więcej. Więcej treści, więcej uczuć, więcej tajemnic, więcej trudnych decyzji, ale i więcej spokoju.
Najnowsza książka spod pióra Agaty Kasiak potrafi zaskoczyć i wywołać prawdziwe emocje – ja czytałam ją z przejęciem i wciąż zadawałam sobie pytanie „co będzie dalej?”.
Główni bohaterowie zmagają się zarówno z magicznymi problemami jak i ze zwykłym życiem na przełomie XVIII i XIX wieku.
Oprócz fantastyczno-historycznych wydarzeń w książce przedstawione zostały relacje romantyczne – niekiedy dość trudne, zwłaszcza jak na tamte czasy. Ale to one potrafią być siłą napędową dla bohaterów oraz ich oazą spokoju w trudnych chwilach. Mnie od samego początku urzekła relacja Zaklinacza i Karola dzięki czemu z przyjemnością śledziłam ich losy – niezależnie od tego w jakim czasie…
[Recenzja patronacka]